Brazylijczycy są aktualnymi mistrzami świata. W finałowym meczu turnieju w Japonii "canarinhos" bez problemów pokonali Polaków. Od tego pojedynku nasi siatkarze nie
przegrali już żadnego spotkania. Dziś będą mieli okazję zrewanżować się Brazylijczykom za tamtą porażkę.
Rywale podopiecznych Raula Lozano w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej też długo byli niepokonani. Przegrali dopiero w środę. Bułgarzy nie przestraszyli się i pokazali, że można wygrać
z faworyzowanymi Brazylijczykami. Miejmy nadzieję, że nasi siatkarze pójdą w ich ślady i zrobią to samo. W ten sposób przedłużą zwycięską passę i awansują do finału.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
