"Tak, to był horror" - powiedział po pierwszym spotkaniu Polaków w finałowym turnieju Ligi Światowej siatkarzy Marcin Możdżonek. On i jego koledzy z drużyny pokonali Francję 3:2, przegrywając w setach 0:2.
- powiedział dziennikarzom po meczu Możdżonek.
Jego zdaniem środowy triumf na pewno podbuduje morale reprezentacji Polski.
- dodał.
Nie chciał komentować doniesień medialnych, że trener reprezentacji Stephane Antiga nie weźmie go na igrzyska olimpijskie. Informację tę zdementował zresztą sam szkoleniowiec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|