- zaznaczył Kubiak w odniesieniu do sobotniego pojedynku z USA.
Awans do półfinału biało-czerwonym dało wygranie pierwszego seta w piątkowym spotkaniu 3. rundy z Włochami. Ostatecznie całe spotkanie przegrali 2:3.
- zapewnił kapitan broniących tytułu Polaków.
Jak przyznał, wyeliminowanie w piątek współorganizatorów czempionatu dało jemu i jego kolegów dodatkową satysfakcję. Biało-czerwoni zrewanżowali się rywalom za bolesną porażkę sprzed trzech lat w Pucharze Świata. Wówczas przegrali z ekipą z Italii na koniec występu w Japonii 1:3 i mimo wygrania wszystkich wcześniejszych spotkań zajęli trzecie miejsce w tej imprezie, a kwalifikację do turnieju olimpijskiego dawały tylko dwie pierwsze lokaty. Nowakowski przyznał, że on i jego koledzy, którzy byli wówczas w reprezentacji, bardzo długo przeżywali tamtą sytuację.
- zaznaczył Kubiak.
Zadowolony z postawy swoich podopiecznych w pierwszej partii piątkowego pojedynku był trener Vital Heynen.
- przestrzegał belgijski szkoleniowiec.
Półfinał z Amerykanami jego podopieczni rozegrają o godz. 21.15. O 17 o prawo gry w decydującym pojedynku powalczą Brazylijczycy z Serbami.