Niemiecki siatkarz zapewnia, że ma wiele propozycji z Włoch, Brazylii, Chin i Japonii.

Reklama

Ale decyzję podejmę po przeanalizowaniu zagrożenia spowodowanego koronawirusem. W Chinach w tej chwili sezon został zawieszony, kluby nie grają. Nie wiadomo jak będzie w przyszłym roku. We Włoszech też na razie wszystko jest "zamrożone" - skomentował.

Urodzony na Węgrzech, ale grający w barwach Niemiec Grozer nie chce długo czekać z decyzją, ale ta - jak podkreśla - nie zależy tylko od niego. On sam też chciałby wiedzieć, gdzie w przyszłym sezonie będzie grać.

Grozer w swojej karierze miał już wiele przystanków. Grał m.in. w Polsce (Asseco Resovia Rzeszów), Niemczech, Chinach, Katarze, Rosji.