Od ubiegłego roku siatkarz urodzony 15 października 1975 roku występował w brazylijskim zespole Volei Ribeirao. Swój ostatni mecz rozegrał 7 marca, później sezon w tym kraju został przerwany z powodu pandemii koronawirusa.

Reklama

Teraz utytułowany siatkarz ogłosił informację o zakończeniu kariery sportowej.

Z drużyną narodową rozstał się już w 2016 roku, po mistrzostwie olimpijskim wywalczonym przed swoimi kibicami - w Rio de Janeiro. Został wówczas wybrany MVP turnieju.

Możliwość zatrzymania się dzisiaj jest najlepszą rzeczą na świecie. Bo mogę powiedzieć, na koniec mojej kariery, że wszystko było tego warte. Każdy wywalczony lub przegrany tytuł. Moje dzisiejsze łzy są ze szczęścia - przyznał Sergio.

Z reprezentacją kraju osiągnął bardzo wiele sukcesów. W 2004 i 2016 roku zdobył złoty medal olimpijski, a w 2008 i 2012 - srebrny.

To jedyny siatkarz na świecie, który wystąpił w czterech kolejnych finałach olimpijskich.

Jest także dwukrotnym mistrzem świata - m.in. z 2006 roku, gdy "Canarinhos" pokonali Polaków 3:0.