- ocenił Heynen w materiale wideo Polskiego Związku Piłki Siatkowej.
Biało-czerwoni pobyt w Spale zaczęli 1 czerwca. Na początek 19 czołowych kadrowiczów przeszło badania na obecność koronawirusa, a po otrzymaniu negatywnych wyników wznowiło treningi. Belg zapowiadał, że będzie spokojnie wprowadzał zawodników do ćwiczeń, bo z powodu pandemii wszyscy mieli za sobą długi rozbrat z siatkówką.
Jednym z głównych celów pierwszej części zgrupowania była więc integracja. Służyć jej miał m.in. zaplanowany przez szkoleniowca w pierwszych dniach obozu grill. Z kolei pod jego koniec odbyło się ognisko, podczas którego świętowano piątkowe urodziny trenera.
- zaznaczył żartobliwie Heynen.
Wręczono mu z tej okazji tort, odśpiewano "Sto lat", a kapitan Michał Kubiak wręczył mu w imieniu zespołu flagę z logo przełożonych na przyszły rok igrzysk w Tokio. Znalazły się na niej podpisy uczestników zgrupowania.
- podkreślił 51-letni szkoleniowiec.
W samych superlatywach o dwutygodniowym pobycie w Spale wypowiadał się też środkowy Karol Kłos.
- podsumował.
Przyznał, że obóz zapowiadany był przez Belga jako spokojny. Zawodnicy zaczęli jednak skakać nieco wcześniej niż pierwotnie planowano.
- relacjonował zawodnik PGE Skry Bełchatów.
Podczas zgrupowania urazu rzepki w lewym kolanie doznał występujący na tej samej pozycji Mateusz Bieniek. W środę w Łodzi przeszedł on operację, a w jego miejsce dodatkowo powołani zostali dwaj inni środkowi - Norbert Huber i Jan Nowakowski.
Kolejna część zgrupowania w Spale odbędzie się w terminie 29 czerwca - 11 lipca.
- zaznaczył Kłos.
Z uwagi na pandemię biało-czerwonych w tym sezonie nie czeka rywalizacja o stawkę. Igrzyska w Tokio zostały przełożone na 2021 rok, a tegoroczną edycję Ligi Narodów odwołano. PZPS chce zorganizować męskiej reprezentacji cztery sparingi. W pierwszej kolejności - w dniach 22-23 lipca - zmierzą się w Zielonej Górze z Niemcami. Obostrzenia związane z koronawirusem sprawiają też, że na ten moment spotkania mają się odbyć przy pustych trybunach.
- zapewnił w wiadomości skierowanej do fanów Heynen.