Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaksa triumfuje w Memoriale Arkadiusza Gołasia

26 września 2021, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Matt Anderson Stefano Mengozzi Aleksander Śliwka
<p>Siatkarze drużyny Sir Safety Perugia Matt Anderson (L) i Stefano Mengozzi (P) oraz Aleksander Śliwka (C) z zespołu Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle</p>/PAP
Siatkarze Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle zwyciężyli w podpoznańskim Zalasewie w 16. Agrobex Memoriale Arkadiusza Gołasia. W finale wicemistrzowie Polski pokonali włoski Sir Safety Perugia 3:1.

Już po raz trzeci memoriał Gołasia rozgrywany był w Zalasewie. Zainteresowanie kibiców turniejem było ogromne, na kilka dni przed zawodami bilety zostały wyprzedane.

Dla polskich zespołów turniej był ostatnim sprawdzianem przed inauguracją ekstraklasy, którą zaplanowano na następny weekend. Włosi z kolei ligowy sezon zaczynają tydzień później i w Zalasewie zjawili się bez dwóch swoich gwiazd - Wilfredo Leona oraz Simone Gianelliego. Zaksa zagrała w najsilniejszym składzie, ale nowy szkoleniowiec Gheorghe Cretu reprezentantów Polski "dostał" krótko przed imprezą.

Kędzierzynianie zaprezentowali się niezwykle solidnie. W półfinale pewnie pokonali Projekt Warszawa 3:0, w meczu o pierwsze miejsce nie dali szans Sir Safety, wygrywając 3:1. Trzecia partia finałowego starcia była najbardziej emocjonująca, bowiem w końcówce Włosi uzyskali kilkupunktową przewagę. Zaksa obroniła trzy piłki setowe, ale przy stanie 23:24 Aleksander Śliwka przy zagrywce nadepnął linię boiska.

Finał miał też swój dodatkowy smaczek, bowiem od tego sezonu trenerem Sir Safety jest Nikola Grbic, który w maju tego roku doprowadził Zaksę do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Zresztą przed samym spotkaniem prezes kędzierzyńskiego klubu Sebastian Świderski oficjalnie pożegnał i podziękował Serbowi za współpracę.

Kapitan Zaksy Śliwka został wybrany MVP memoriału, choć do drużyny dołączył zaledwie dwa dni przed zawodami.

 - mówił po zakończeniu finałowego meczu.

Pamięć o Arkadiuszu Gołasiu

Jak dodał, ważne jest też, że środowisko siatkarskie wciąż pamięta o Gołasiu.

 - podkreślił.

Organizatorzy wręczyli także indywidualne wyróżnienia: najlepszym libero został Erik Shoji (Grupa Azoty Zaksa), najlepszy środkowym - Sebastian Sole (Sir Safety), najlepszym przyjmującym - Matthew Anderson (Sir Safety), najlepszym rozgrywającym: Marcin Janusz (Grupa Azoty Zaksa), najlepszym zagrywającym Norbert Huber (Grupa Azoty Zaksa), najlepszym atakującym - Łukasz Kaczmarek (Grupa Azoty Zaksa).

Arkadiusz Gołaś był jednym z najbardziej utalentowanych w kraju zawodników. Reprezentował Polskę w igrzyskach olimpijskich w Atenach. W latach 2000-04 grał w AZS Częstochowa, a później we włoskim klubie Sempre Volley Padwa. Zginął tragicznie w wieku 24 lat w wypadku samochodowym w 2005 roku na autostradzie w Austrii. Jechał wówczas do Włoch, gdzie miał kontynuować karierę w słynnym Lube Banca Macerata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj