Kędzierzynianie, którzy bronią trofeum, mieli w ćwierćfinale rywalizować z Dynamem Moskwa.
- można przeczytać w środowym komunikacie Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej.
Zespół z Sankt Petersburga w LM siatkarzy miał rywalizować w ćwierćfinale z Sir Sicoma Safety Perugia (ta drużyna z Włoch także awansowała bez gry do półfinału).
Skomplikowana była sytuacja z LM siatkarek, gdyż jedną z par ćwierćfinałowych tworzyły ekipy z Rosji (z Kazania i Moskwy). Obie nie mogą grać w półfinale.
- napisano w komunikacie.
Zarówno w rozgrywkach LM panów, jak i pań o awans do półfinałów będą jeszcze walczyć inne polskie ekipy. Jastrzębski Węgiel (siatkarze) zmierzy się z drużyną Cucine Lube Civitanova, a Developres Rzeszów (siatkarki) z VakifBankiem Stambuł.
W Pucharze CEV siatkarzy Zenit Kazań miał w półfinale rywalizować z włoskim Vero Volley Monza (bez gry awansowali ci drudzy). W drugim parze grają siatkarze PGE Skry Bełchatów. W pierwszym meczu pokonali u siebie Tours VB 3:2. Rewanż we Francji odbędzie się w środę wieczorem.
We wtorek ogłoszono, że światowa i europejska federacje siatkówki ze skutkiem natychmiastowym wykluczają rosyjskie i białoruskie drużyny narodowe i klubowe z międzynarodowej rywalizacji aż do odwołania.
- napisano w komunikacie FIVB.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.