Broniące trofeum siatkarki z Conegliano uczyniły duży krok w drodze do kolejnego triumfu w Lidze Mistrzyń, bowiem zwycięzca tego ćwierćfinału bezpośrednio awansuje do finału. Półfinałowym rywalem tej pary miał być wygrany z innego ćwierćfinału - Dynamo Moskwa - Dynamo-Ak Bars Kazań, ale rosyjskie drużyny zostały wykluczone z rozgrywek.
Starcie czołowych drużyn Serie A było dość jednostronnym widowiskiem. Miesiąc temu w lidze Vero pokonało na wyjeździe Imoco 3:1, ale ekipa Wołosz wzięła srogi rewanż. Polska rozgrywająca świetnie kierowała grą swojego zespołu i zanotowała cztery punkty (dwa w ataku, jeden blokiem i jeden serwisem). Stysiak była wyróżniającą się zawodniczką w ataku w zespole Vero; zdobyła 14 punktów (12 w ataku, jeden w bloku i jeden na zagrywce), ale na niewiele się to zdało.
Rewanż rozegrany zostanie 17 marca w Treviso.
We wtorek w Rzeszowie Developres sensacyjnie pokonał VakifBank Stambuł 3:2, a drugie starcie tych zespołów zaplanowano na 16 marca w Turcji. Zwycięzca tego pojedynku w półfinale zmierzy się z Fenerbahce Opet Stambuł, który awansował bez gry. Jego rywalem miał być Lokomotiw Kaliningrad Region.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.