Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie siatkarki grają jeden z najważniejszych meczów w ostatnich latach. Rywalem niepokonana Serbia

11 października 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie siatkarki
<p>Polskie siatkarki</p>/PAP
Polskie siatkarki we wtorkowy wieczór w Gliwicach czeka jeden z najważniejszych meczów w ostatnich latach. Drużyna Stefano Lavariniego w ćwierćfinale mistrzostw świata zmierzy się z niepokonaną w turnieju Serbią, która broni tytułu wywalczonego w 2018 roku. Początek spotkania o godz. 20.30.

Biało-czerwone już osiągnęły sukces, jakim jest awans do najlepszej ósemki mundialu. Po raz ostatni polska reprezentacja tak wysoko na mistrzostwach świata była w 1962 roku w Moskwie - wówczas zajęła trzecie miejsce.

Polki liczą na udany rewanż

W sobotę w Łodzi wygraną nad Niemkami 3:2 Polki zakończyły drugą rundę grupową turnieju, plasując się na czwartym miejscu. W niedzielę przeniosły się do Gliwic, które będą gospodarzem dwóch ćwierćfinałów i jednego półfinału. Gospodynie mundialu zmierzą się z rewelacyjną Serbią, która dotąd straciła tylko dwa sety - oba w meczu z Bułgarią. Tydzień temu oba zespoły spotkały się w łódzkiej Atlas Arenie i siatkarki z Bałkanów pewnie wygrały 3:0.

Przyjmująca polskiej drużyny Zuzanna Górecka liczy na udany rewanż w Gliwicach.

- przyznała zawodniczka ŁKS Commercecon Łódź.

7 lat bez zwycięstwa nad Serbią

Liderką Serbek jest Tijana Boskovic, uważana za jedną z najlepszych atakujących na świecie. Siatkarka Eczacibasi Stambuł w turnieju zdobyła 147 punktów i jest daleko w klasyfikacji najskuteczniejszych za Magdaleną Stysiak (200 pkt). To wynika z tego, że jej reprezentacja grała po prostu krótkie mecze, a selekcjoner Daniele Santarelli często dawał szansę zmienniczkom.

Polki już od siedmiu lat nie mogą wygrać z Serbkami. Po raz ostatni dokonały tego w czerwcu 2015 roku, kiedy to w Baku zwyciężyły 3:2 w półfinale Igrzysk Europejskich.

Mecz Polska - Serbia rozegrany zostanie o 20.30; trzy godziny wcześniej w innym ćwierćfinale Stany Zjednoczone zmierzą się z Turcją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: siatkówka
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Hiszpanie zrehabilitowali się po kompromitacji w pierwszym meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj