Na znak żałoby po śmierci siatkarza wszech czasów Wójtowicza, honorowego obywatela Lublina, o godz. 12 na miejskim Ratuszu oraz na budynku Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego zostały opuszczone flagi do połowy masztu. Z ratuszowego balkonu, po hejnale Lublina miejski trębacz odegrał melodię "Cisza".

Reklama

Minutą ciszy uczczona zostanie pamięć Wójtowicza przed wszystkimi meczami najbliższych kolejek ekstraklasy siatkarzy i siatkarek, 1. ligi mężczyzn, a także środowym spotkaniem o Superpuchar Polski między Grupą Azoty Zaksą Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębskim Węglem, które zostanie rozegrane właśnie w Lublinie. Przygotowane zostaną także specjalne koszulki, w których drużyny wyjdą na prezentację, a w hali, która niedawno zyskała imię siatkarskiej legendy, zostanie rozpostarta specjalna sektorówka.

To ogromna strata dla światowej siatkówki, bo odszedł nie tylko wybitny, niepowtarzalny gracz, lecz przede wszystkim wspaniały człowiek - podkreślił prezes PLS Artur Popko cytowany na oficjalnej stronie ligi.

Wójtowicz, jeden z najwybitniejszych polskich siatkarzy, mistrz świata z Meksyku z 1974 roku oraz złoty medalista olimpijski z Montrealu z 1976, zmarł w poniedziałek. Miał 69 lat.

Reklama