Dziennik Gazeta Prawana logo

Powrót Hubera, Janusz MVP, ZAKSA pokonała Aluron

30 grudnia 2022, 21:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siatkarz Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle Adrian Staszewski (P) oraz Miłosz Zniszczoł (L) i Dawid Konarski (C) z Aluronu CMC Warty Zawiercie podczas meczu Ekstraklasy
<p>Siatkarz Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle Adrian Staszewski (P) oraz Miłosz Zniszczoł (L) i Dawid Konarski (C) z Aluronu CMC Warty Zawiercie podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Po długiej rehabilitacji powrócił na parkiety siatkarz Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle Norbert Huber. Kędzierzynianie w swojej hali pokonali dotychczasowego wicelidera ekstraklasy Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:1. Huber doznał kontuzji ścięgna Achillesa 11 maja w trzecim meczu finału play off.

W piątek Huber wszedł na boisko w pierwszym secie przy wyniku 15:20 i od razu zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki. Nie uchroniło to jednak jego drużyny przez przegraniem pierwszej odsłony 20:25.

W drugim secie ZAKSA przegrywała 13:15, jednak po serii świetnych zagrywek Adriana Staszewskiego wyszła na prowadzenie 21:15 i ostatecznie wyrównała stan rywalizacji. W trakcie trzeciej odsłony obie strony miały okazję, aby zdobyć ostatni punkt. Po udanym bloku mistrzowie Polski wykorzystali trzecią piłkę setową (27:25). W ostatnim secie gospodarze nie oddali inicjatywy i wygrali mecz 3:1.

- powiedział rozgrywający kędzierzyńskiego zespołu Marcin Janusz, który został wybrany MVP spotkania. Mecz obserwowało w hali „Azoty” 2350 osób.

W zespole Zaksy na pozycji libero nie zagrał tym razem Erik Shoji, lecz Korneliusz Banach i niespodziewanie Wojciech Żaliński. Jak wyjaśnił Janusz, podstawowy libero zespołu jest chory.

Następne spotkanie ligowe kędzierzynianie rozegrają 6 stycznia na wyjeździe z BBTS Bielsko-Biała. W tym samym dniu Aluron u siebie zagra z Jastrzębskim Węglem.

autor: Rafał Czerkawski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj