Dziennik Gazeta Prawana logo

Skoczek obciął włosy, bo spowalniały loty

20 listopada 2010, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Norweski skoczek narciarski Tom Hilde, będący ulubieńcem płci pięknej ze względu na swoje długie włosy obciął je, ponieważ po analizach okazało się, że spowalniają loty i skracają skoki.

"Razem z trenerem doszliśmy do wniosku, że marginesy w wynikach skoczków są tak małe, że liczy się każdy detal. Obliczyliśmy razem ze specjalistami od aerodynamiki, że wystające spod kasku włosy wpadające w wiry są elementem spowalniającym i skracają skok nawet o metr. Biorąc pod uwagę liczbę skoków w sezonie, może mogły zaważyć o wielu punktach" - powiedział Hilde.

Asystent trenera Miki Kojonkoskiego Ole Geir Berdahl przyznał, że myślał o tym już w ubiegłym sezonie "Tom nie słuchał moich sugestii. Teraz wydałem rozkaz. Włosy nie mogą wystawać poza kask" - dodał.

Skoczek wyjaśnił, że nie poszedł do fryzjera, który w Norwegii jest zbyt drogi, a włosy obciął kolega z drużyny, Andreas Vilberg. Zdjęcia z sesji zostały umieszczone w internecie i skoczek otrzymał już wiele listów od swoich zawiedzionych sympatyczek.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj