Justyna Kowalczyk z powodu dyskwalifikacji w piątkowych zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich została sklasyfikowana na 11. miejscu. Dzisiaj ma doskonałą okazję do rewanżu, bo konkurencja 5 km techniką klasyczną należy do jej ulubionych.
Zgodnie z zapowiedziami trenerów zawodniczka z Kasiny Wielkiej była w piątek w bardzo dobrej dyspozycji. W eliminacjach i ćwierćfinale miała drugi czas nieznacznie tylko ustępując Bjoergen. Kiedy wygrała półfinał wszyscy czekali już na jej bezpośredni pojedynek z potrójną mistrzynią olimpijską z Vancouver. Sędziowie przesunęli jednak Kowalczyk na piąte miejsce za nieprzepisowy podbieg krokiem łyżwowym i tym samym zamknęli jej drogę do finału.
W poprzednim sezonie na 5 km klasykiem narciarki rywalizowały we Włoszech podczas prestiżowego Tour de Ski. Polka była bezkonkurencyjna, a kolejne miejsca zajęły Finka Aino-Kaisa Saarinen i Słowenka Petra Majdic.
Początek rywalizacji o 11.00.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|