Czeski skoczek narciarski Jakub Janda postanowił po raz trzeci rozpocząć studia. Tym razem wybór 33-latka padł na kierunek menadżersko-trenerski na wydziale kultury fizycznej Uniwersytetu w Ołomuńcu. Z tego powodu nie wystąpi już w tegorocznej Letniej GP.
Wcześniej nie udało mi się pogodzić skakania z dziennymi studiami - najpierw pedagogiki w Ołomuńcu, a następnie europeistyki na Uniwersytecie w Ostrawie. Teraz wierzy, że to się uda. Nie kryje dumy, że zdał egzaminy wstępne i przeszedł rozmowę kwalifikacyjną. "To coś fantastycznego. Było wielu kandydatów, a przyjęto tylko czterdzieści osób" - powiedział Janda.
"Do trzech razy sztuka. Człowiek potrzebuje zajęcia po zakończeniu kariery, muszę już o tym myśleć. Mam cały czas kontakt ze sportem, więc myślę, że to dobry wybór. Na początku roku akademickiego muszę się pokazać, to jasne, więc w letnich konkursach w tym roku już nie wystartuję" - dodał skoczek, zwycięzca PŚ i Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2005/2006.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|