Dziennik Gazeta Prawana logo

Turniej Czterech Skoczni: Stoch faworytem, ale statystyki przemawiają za Tande

5 stycznia 2017, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Andre Tande
Daniel Andre Tande/PAP/EPA
Kamil Stoch dla wielu ekspertów jest faworytem Turnieju Czterech Skoczni, co innego mówią jednak statystyki. Jeśli wierzyć matematycznym zestawieniom imprezę powinien wygrać obecny lider Norweg Daniel Andre Tande. W piątek ostatnie zawody w Bischofshofen.

– powiedział były niemiecki skoczek narciarski Martin Schmitt.

Jeśli spojrzy się jednak w statystyki wygląda to inaczej. Po trzech konkursach liderem jest Tande. Na prowadzenie wyszedł w Innsbrucku i zepchnął Polaka na drugie miejsce. I to może okazać się kluczowe.

Od osiemnastu lat zawodnik, który prowadził po zawodach na Bergisel, wygrywał także cykl. W sezonie 1998/99 przed konkursem w Bischofshofen liderem był Noriaki Kasai, a po ostatnim dniu rywalizacji cieszył się Janne Ahonen.

Fin zakończył już karierę, ale Japończyk nadal skacze. W Innsbrucku dostał tort w kształcie skoczni. W ten sposób organizatorzy uhonorowali jego "długowieczność". To był bowiem jego setny konkurs TCS, w którym wystąpił.

– powiedział czterokrotny medalista olimpijski Adam Małysz.

Stoch jednak może nie tylko w tej statystyce iść śladami Ahonena. Może zostać także pierwszym skoczkiem od 18 lat, który zwycięży w całym cyklu bez pojedynczej wygranej w jednym z czterech konkursów. W Niemczech – w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen – był dwukrotnie drugi. W Innsbrucku został sklasyfikowany na czwartej pozycji (ze względu na zbyt silny wiatr rozegrano tylko jedną serię).

Obecnie Polaka od Tandego dzieli 1,7 pkt. W przeliczeniu na odległość to niecały metr. Na podium wskoczyć ma szansę jeszcze także Piotr Żyła, który jest czwarty, a do trzeciego Austriaka Stefana Krafta traci siedem punktów.

Jedynym dotychczas Polakiem, któremu udało się zwyciężyć w TCS był Małysz. „Orzeł z Wisły” stanął na najwyższym stopniu podium w sezonie 2000/01.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj