Zawodnicy w czwartek oddali zaledwie po jednym z zaplanowanych trzech skoków. Z powodu zbyt silnego wiatru udało się przeprowadzić tylko jedną sesję treningową. Druga oraz kwalifikacje zostały odwołane.
- skomentował Stoch.
Triumfator niedawnego TCS zajął drugie miejsce w treningu. Pierwszy był Norweg Daniel Andre Tande.
- powiedział Austriak Stefan Kraft.
Polskę reprezentować będzie czterech zawodników: Stoch, Stefan Hula (14. w treningu), Piotr Żyła (16.), Dawid Kubacki (20.). Maciej Kot był dopiero 29. i musiał pogodzić się z decyzją trenera Stefana Horngachera o wycofaniu go z rywalizacji. Tym bardziej, że szkoleniowiec ma prawo w konkursie indywidualnym wystawić tylko czterech podopiecznych.
- przyznał.
Kot nie ma zamiaru się jednak załamywać i podejmuje rękawicę, by dalej walczyć o udział w niedzielnym konkursie drużynowym. W piątek i sobotę będzie startować jako przedskoczek.
- uważa drużynowy mistrz świata sprzed roku.
Podkreślił jednocześnie, że najważniejsza jest dla niego świadomość, że przegrał miejsce w sprawiedliwej walce.
- zaznaczył.
Po kontuzji, jakiej nabawił się w trakcie Turnieju Czterech Skoczni, do rywalizacji wraca Niemiec Richard Freitag.
- zaznaczył niedawny lider Pucharu Świata.
Kwalifikacje zostały przeniesione na piątek na godz. 14.30. Na razie prognozy nie są jednak pomyślne. Wiatr ma wiać z prędkością 13 km/h, czyli tak samo jak... w czwartek.