Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NHL: Wreszcie startuje nowy sezon. Będzie inny niż wszystkie

13 stycznia 2021, 13:51
[aktualizacja 13 stycznia 2021, 13:51]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Liga NHL zawieszona
<p>Liga NHL&nbsp;</p>/shutterstock
W nocy ze środy na czwartek czasu polskiego rozpocznie się nowy sezon hokejowej ligi NHL. Z powodu pandemii będzie krótszy niż zwykle, a w części zasadniczej kanadyjskie drużyny będą rywalizowały tylko między sobą. Mistrzowskiego tytułu broni Tampa Bay Lightning.

Kluby zostały podzielone geograficznie na cztery dywizje: Północną, Centralną, Wschodnią i Zachodnią. Ze względu na ograniczenia w podróżowaniu w Północnej znalazło się jedynie siedem kanadyjskich ekip, a w pozostałych po osiem amerykańskich.

W sezonie zasadniczym każda drużyna rozegra 56 meczów, zamiast 82. Ta część potrwa do 8 maja. Dużej zmianie uległa też faza play off. Wystąpią w niej po cztery najlepsze drużyny z każdej dywizji.

W dwóch pierwszych rundach play off walka będzie się toczyła wewnątrz dywizji. Gdy na placu boju pozostaną już tylko cztery zespoły, po jednym z każdej dywizji, wtedy zostaną utworzone pary półfinałowe rywalizacji o Puchar Stanleya. O rozstawieniu decydować będzie dorobek z sezonu zasadniczego; pierwsza zagra z czwartą, a druga z trzecią. Na każdym etapie drużyny będą grały do czterech wygranych spotkań.

Tym razem zabraknie tradycyjnego Meczu Gwiazd w trakcie sezonu.

W dobie pandemii wyzwaniem są kwestie ekonomiczne. Kluby mają znacznie mniejsze przychody, bo spotkania rozgrywane są przy pustych trybunach. Pomóc nieco ma im możliwość umieszczania reklam na kaskach zawodników. Po raz pierwszy sprzedano także prawa do nazw dywizji. Obecnie tylko trzy kluby w ograniczonym zakresie wpuszczą kibiców: Arizona Coyotes, Dallas Stars i Florida Panthers.

Poprzedni sezon zakończył się 28 września. Lightning mistrzostwo zdobyli po raz drugi w historii. W finale pokonali Dallas Stars 4-2. Rozgrywki 2019/20 zostały zatrzymane 12 marca, a zespoły wróciły do gry 1 sierpnia – w "bańkach" w dwóch kanadyjskich miastach Toronto i Edmonton. Obronę tytułu "Błyskawice" zaczną od meczu we własnej hali z Chicago Blackhawks.

 - powiedział obrońca Lightning Ryan McDonagh.

Choć całe środowisko NHL ma nadzieję, że sezon uda się w miarę sprawnie przeprowadzić, to koronawirus komplikuje go już od pierwszego dnia. We wtorek poinformowano, że w trakcie obozów przygotowawczych u 27 zawodników stwierdzono zakażenie. Aż 17 z nich to hokeiści Dallas Stars, dlatego trzy pierwsze mecze tej drużyny już zostały przełożone. Większość graczy "Gwiazd" przechodzi infekcję bezobjawowo.

Faworytem bukmacherów jest Colorado Avalanche, a 25-letni napastnik "Lawin" Nathan MacKinnon to najpoważniejszy kandydat do nagrody dla najbardziej wartościowego zawodnika (MVP). Również 12 z 15 ekspertów ankietowanych przez oficjalną stronę internetową nhl.com wskazało Avalanche jako faworytów.

 - powiedział trener Avalanche Jared Bednar.

W drugim szeregu wymieniane są ekipy Lightning i Vegas Golden Knights.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj