Dziennik Gazeta Prawana logo

Gol Polaka zakończył trzeci najdłuższy mecz w historii hokeja na lodzie

11 marca 2021, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krystian Dziubiński
<p>Krystian Dziubiński</p>/Newspix
Gol Krystiana Dziubińskiego strzelony w 170. minucie zakończył mecz fazy play off o mistrzostwo Białorusi pomiędzy HK Homel i Niomanem Grodno. Dzięki trafieniu reprezentanta Polski ekipa gości wygrała 2:1. To było trzecie najdłuższe spotkanie w historii zawodowego hokeja.

Rekord należy do dwóch zespołów ligi norweskiej Storhamar Dragons Hamar i Sparty Sarpsborg i został ustanowiony w 2017 roku. Zwycięzca tej konfrontacji został wyłoniony po 217 minutach i 14 sekundach gry. Na drugim miejscu jest spotkanie ligi NHL z 1936 roku pomiędzy Detroit Red Wings i Montreal Maroons, które trwało 176 minut i 30 sekund.

Dziubiński mecz w Homlu zakończył dokładnie w 169. minucie i 3. sekundzie w trakcie szóstej, 20-minutowej dogrywki. Dzięki temu Nioman wygrał 2:1 i w ćwierćfinale play off objął prowadzenie 3-2. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw, a szóste spotkanie odbędzie się w piątek w Grodnie.

Gol Dziubińskiego padł w kontrowersyjnych okolicznościach. Sędziowie jeszcze przez kilka minut sprawdzali na wideo czy w akcji bramkowej nie było spalonego. Ostatecznie trafienie zostało zaliczone. W sumie spotkanie w Grodnie trwało 6,5 godziny. Zaczęło się we wtorek o godz. 19, a skończyło w środę o 1.30.

27 marca 2019 roku Dziubiński brał udział w najdłuższym meczu w historii polskiego hokeja. Wówczas jego Podhale Nowy Targ w półfinałowym spotkaniu play off z GKS Tychy przegrało 1:2, a decydujące trafienie padło po 120 minutach i 45 sekundach gry.

32-letni Dziubiński jest wychowankiem Podhala Nowy Targ. Był też zawodnikiem m.in. STS Sanok, KTH Krynica i Comarch Cracovii. Kontrakt z Niomanem podpisał latem ubiegłego roku. W 46 meczach sezonu zasadniczego strzelił 16 goli i zanotował 18 asyst. W fazie play off, która na Białorusi nazywana jest Pucharem Prezydenta, ma w swoim dorobku bramkę i dwie asysty.

Trener Niomana jest Andriej Sidorenko, który przez wiele lat pracował w Unii Oświęcim, a w latach 2004-2005 był selekcjonerem reprezentacji Polski. (PAP)

gw/ cegl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj