Spotkanie zakończyło się wygraną krakowian 3:1 i wyrównaniem rywalizacji do czterech zwycięstw na 2-2. Piąte starcie mistrzów Polski z Cracovią zostanie rozegrane w Tychach w piątek.

Reklama

Działacze GKS domagali się powtórzenia całego meczu albo jego ostatnich niespełna dziewięciu minut oraz odsunięcia sędziów głównych i liniowych od prowadzenia spotkań fazy play off w kończącym się sezonie.

Powodem tego protestu jest sytuacja, kiedy tyszanie zdobyli w 52. minucie wyrównującego gola przy stanie 2:1 dla gospodarzy. Został on najpierw uznany, a następnie anulowany. Zdaniem GKS, bramka została zdobyta prawidłowo, a mecz powinien zostać powtórzony od początku lub od 52. minuty przy wyniku 2:2.

Ostatecznie „Pasy” wygrały 3:1.

Komisarz Polskiej Hokej Ligi Marta Zawadzka wyjaśniła w piśmie do tyskiego klubu, że: zgodnie z regulaminem nie są rozpatrywane protesty dotyczące decyzji sędziowskich podjętych w oparciu o oficjalne przepisy, nawet, jeśli te decyzje były nieprawidłowe.

Dodała, że mimo wszystko protest został przeanalizowany przez Wydział Sędziowski PZHL, który ocenił, iż nieuznanie gola było słuszną decyzją. Wynik spotkania został więc utrzymany.

.