Najlepszy w czwartek okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi.

Reklama

Stękała osiągnął 226,5 m i otrzymał notę 239,1 pkt. Półtora metra dalej poszybował Dawid Kubacki, któremu nota 238,6 dała jednak szóstą pozycję.

Piotr Żyła był 12. po skoku na odległość 220 m ocenionym na 229,8 pkt, Jakub Wolny wylądował pół metra bliżej i z notą 219,4 pkt uplasował się na 21. miejscu, ale skakał z dłuższego rozbiegu niż większość kolegów, 23. lokatę zajął Kamil Stoch, który uzyskał 205 m i otrzymał notę 217,4 pkt.

Odpadł Murańka

Z Polaków odpadł jedynie Klemens Murańka, który po próbie na 202 m i z notą 192,3 pkt zajął 49. pozycję, a tradycyjnie w przypadku lotów do konkursu kwalifikuje się 40 zawodników.

Kwalifikacje wygrał Ryoyu Kobayashi - 229 m i 249,7 pkt. Najdalej - na 236 m - poleciał jednak jego rodak Naoki Nakamura, który jednak skakał z wyższej belki i ten rezultat wystarczył mu do dziewiątego miejsca.

Norweg Halvor Egner Granerud, który zapewnił już sobie Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej PŚ i w środę wrócił do rywalizacji po dłuższej przerwie spowodowanej m.in. koronawirusem, skoczył 203,5 m i z notą 214,3 pkt zajął 28. miejsce.

W Planicy, gdzie tradycyjnie odbywa się finał sezonu, odbędą się w sumie cztery konkursy - trzy indywidualnie: w czwartek, piątek i niedzielę oraz drużynowy w sobotę.

Za pewnym zwycięstwa Granerudem plasują się Markus Eisenbichler i Stoch, których dzielą tylko 74 punkty. W kwalifikacjach lepszy był wyraźnie Niemiec - osiągnął 227,5 i był drugi.