Kwalifikacje przebrnęło jeszcze 11 Polaków - wszyscy, którzy zostali zgłoszeni do zawodów.
Zawodnik KS Eve-nement Zakopane przyznał, że według planu treningowego sprzed miesiąca nie miał startować latem na obiekcie im Adama Małysza. W połowie lipca w dalszym ciągu miał ciężko pracować. Jednak ostatecznie udało się pogodzić to z występem w LGP.
- studził nieco apetyty kibiców na jego zwycięstwo w sobotę i niedzielę (drugi konkurs indywidualny).
Piątkowe zwycięstwo było konsekwencją m.in. dobrego rozpoczęcia próby przez Stocha.
- dodał zawodnik.
Trener biało-czerwonych Michal Dolezal miał powody w piątek do zadowolenia. Miał jednak uwagi do swoich podopiecznych.
- powiedział szkoleniowiec.
W trakcie kwalifikacji niegroźny – jak się okazało – upadek miał Stefan Hula.
- podkreślił zawodnik pochodzący ze Szczyrku.
rcz/ krys/