NSF podała do wiadomości w sierpniu, że nie przedłuży z Brathenem kontraktu wygasającego wraz z końcem sezonu. Stoeckl, któremu kończy się umowa z federacją w tym samym czasie, zagroził, że w takiej sytuacji jej nie przedłuży.
Strony doszły do porozumienia, zgodnie z którym Brathen podał się w czwartek do dymisji i podpisał nowy czteroletni kontrakt jako szef reprezentacji. Na nowym stanowisku skoncentruje się tylko na aspektach sportowych, bez odpowiedzialności za sprawy administracyjne, co wcześniej należało do jego obowiązków.
W ten sposób będę mógł skoncentrować się na tym co kocham i na czym się znam bez innych obciążeń zabierających czas - powiedział Brathen.
- skomentował kanał telewizji NRK.
Zdobywca Pucharu Świata w ubiegłym sezonie Halvor Egner Granerud nie krył zadowolenia.
- powiedział skoczek.