Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach. Zawodnicy do Polski przyjadą z testami, które potwierdzą, że nie są zakażeni

2 grudnia 2021, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Stoch
<p>Kamil Stoch</p>/Newspix
Zdecydowana większość zawodników, którzy mają wystartować w Pucharze Świata w skokach narciarskich w Wiśle Malince, przyjedzie do Polski już z testami, które potwierdzają, iż nie są zakażeni koronawirusem - poinformował dyr. wiślańskiej skoczni Andrzej Wąsowicz.

W tym sezonie zawody w Wiśle-Malince nie otworzyły cyklu , jak np. w poprzednim. Walka o Kryształową Kulę rozpoczęła się w rosyjskim Niżnym Tagile, a potem odbyły się konkursy w fińskiej Ruce. W najbliższy weekend najlepsi skoczkowie będą rywalizować w Polsce. W piątek, na obiekcie im. Adama Małysza odbędą się sesje treningowe i kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego, a w sobotę - zawody drużynowe.

- powiedział PAP Wąsowicz.

Poinformował, że nadal pod znakiem zapytania stoi występ w Wiśle Klemensa Murańki. Zawodnik miał pozytywny wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 przed pierwszym konkursem w sezonie 2021/22. Nie wystąpił też w Ruce. Jednak znalazł się kadrze biało-czerwonych na zawody w Polsce. Jak powiedział Wąsowicz, kolejny już test, który przeszedł zawodnik w Wiśle, wykazał w czwartek, że nie jest on już zakażony. Jednak Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) jeszcze nie ogłosiła, czy będzie dopuszczony do startu.

Polacy trenowali już na obiekcie w Wiśle Malince. Czwartkowe zajęcia miały także uroczysty akcent. Ze względu na urodziny Jana Habdasa (przyszedł na świat 2 grudnia 2003 r.) koledzy z reprezentacji złożyli mu życzenia, odśpiewali też „100 lat”. Uroczony w Bielsku-Białej zawodnik Klimczoka Bystra ma zadebiutować w zawodach PŚ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj