Nowe buty kluczem do medalu. Trener kadry nakazał Żyle wymienić je przed konkursem
2 marca 2017, 20:56
Piotr Żyła, skoczek narciarski słynący z barwnych wypowiedzi, po zdobyciu brązowego medalu mistrzostw świata na dużym obiekcie w Lahti ze wzruszenia praktycznie nie był w stanie mówić. "Nic nie pamiętam" - odparł na prośbę o opisanie przebiegu konkursu.
1/10 "Skoncentrowałem się na tym, co mam robić i w sumie chyba udało się to zrobić" - dodał po chwili.
Newspix/TOMASZ MARKOWSKI
2/10Piotr Żyła
PAP/EPA/PEKKA SIPOLA
3/10Piotr Żyła
PAP/Grzegorz Momot
4/10Piotr Żyła
PAP/Grzegorz Momot
5/10Piotr Żyła
PAP/KIMMO BRANDT
6/10Piotr Żyła
PAP/Grzegorz Momot
7/10Od lewej: srebrny medalista Andreas Wellinger (Niemcy), złoty medalista Stefan Kraft (Austria) i brązowy medalista Piotr Żyła (Polska)
PAP/Grzegorz Momot
8/10Piotr Żyła
PAP/Grzegorz Momot
9/10Brązowy medalista Piotr Żyła (C) oraz członkowie polskie ekipy skoczków m.in. trener Stefan Horngacher (C-L), dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN Adam Małysz (C-P), po zakończeniu konkursu indywidualnego na skoczni dużej HS-130
PAP/Grzegorz Momot
10/10Piotr Żyła
PAP/EPA/PEKKA SIPOLA
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP