W drugiej Polak zagra ze znacznie bardziej wymagającym rywalem. Będzie nim rozstawiony z numerem szóstym Francuz Julien Benneteau lub Niemiec Philipp Petzschner.

Reklama

Z Levine'em Kubot spotkał się po raz drugi. W 2007 roku przegrał z nim w turnieju w Delray Beach. Od tego czasu tenisista z Lubina rozwinął skrzydła w przeciwieństwie do rywala. Kubot zarobił na kortach już prawie 2,5 mln dolarów i zajmuje w rankingu światowym 54. miejsce. Urodzony w Kanadzie leworęczny Levine dorobił się na tenisie nieco ponad 600 tys. dolarów, a na liście ATP jest 135.

W środę ta różnica nie była jednak zbyt widoczna. Pierwszego seta Kubot rozstrzygnął na swoją korzyść dopiero w tie-breaku, w drugim do wygranej wystarczył jeden przełamany serwis rywala.

Najskuteczniejszą bronią Kubota okazał się serwis. Polak miał dziesięć asów.

Wynik 1. rundy:

Łukasz Kubot (Polska) - Jesse Levine (USA) 7:6 (7-2), 6:4.