Tenisista z Lubina pokonał w poniedziałek, w meczu rozgrywanym przez dwa dni (w niedzielę grę przerwano w wyniku zapadających ciemności), Słowaka Karola Becka 7:5, 6:2, 7:5. Oznacza to, że obronił już mniej więcej jedną trzecią ze 122 punktów wywalczonych przed rokiem w Paryżu. Wówczas przebił się z eliminacji, a w turnieju głównym wygrał dwa mecze.
powiedział Kubot, obecnie 49. W klasyfikacji ATP World Tour.
- dodał.
Przed czterema laty ostatni zawodnik, jaki wywalczył prawo startu na igrzyskach w Pekinie, był sklasyfikowany na 76. miejscu na świecie. Tym razem może być podobnie, a Kubot, nawet w razie porażki z Francuzem Florentem Serrą w drugiej rundzie Roland Garros, nie powinien spaść w rankingu więcej niż o kilka miejsc.
Kwalifikacja olimpijska w singlu otwiera też Kubotowi szansę na ewentualny występ w grze mieszanej w parze z Agnieszką Radwańską.
- powiedział Kubot.
- dodał.
Radwańska na pewno zagra w Londynie w singlu, a wciąż nie wiadomo, czy zdecyduje się na drugi występ w grze podwójnej z młodszą siostrą Urszulą czy też zagra w mikście. Marzeniem ojca Roberta Piotra Radwańskiego jest rodzinny debel na olimpiadzie.
stwierdził Kubot.
Zgodnie z regulaminem igrzysk tenisistki i tenisiści z czołowych dziesiątek rankingów WTA Tour i ATP World Tour mogą sobie dowolnie wybrać partnerów do debla i miksta spośród niżej notowanych rodaków.
W Londynie na pewno zagra debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Obaj Polacy są sklasyfikowani w czołowej dziesiątce klasyfikacji indywidualnej w grze podwójnej. Jeden z nich, podobnie jak Kubot, mógłby być też partnerem Agnieszki Radwańskiej.
Szanse na kwalifikację olimpijską w singlu ma jeszcze Urszula, obecnie 79. na świecie.
- uważa jej starsza siostra.
Urszula Radwańska we wtorek w pierwszym meczy w Roland Garros zmierzy się z Francuzką Pauline Parmentier, 62. na świecie.