Pech to mało powiedziane. Katarzyna Piter została okradziona tuż przed meczem II rundy turnieju w Sofii. Polska tenisistka straciła cały sprzęt. Na kort wyszła z pożyczoną rakietą i foliową reklamówką jednego z supermarketów w ręku.
- napisała na Instagramie Piter.
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez Katarzyna Piter (@piterunia)
Niestety pożyczony sprzęt nie przyniósł Polce szczęścia. Po ponad trzygodzinnym meczu przegrała ona 4:6, 6:3, 6:7(3) z Ukrainką Olgą Janczuk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|