Z powodu pandemii koronawirusa odwołano od marca sezon tenisowy. Pierwszym turniejem, który się nie odbył był Indian Wells w Stanach Zjednoczonych.

Reklama

To były konieczne decyzje, a Wimbledon zostanie odwołany w środę. Nie ma co do tego wątpliwości. Jest kompletnie nierealistycznym myślenie, że przy obecnych restrykcjach dotyczących podróżowania uda się przeprowadzić jakikolwiek międzynarodowy turniej - powiedział Hordorff.

Wimbledon zaplanowany jest między 29 czerwca a 12 lipca. Po raz ostatni impreza, której historia sięga 1877 roku, nie odbyła się w 1945 roku. Bardzo wątpliwe jest przeniesienie jej na inny termin. Rywalizacja odbywa się na kortach trawiastych i możliwa jest tylko latem.

Już wcześniej o nowym terminie poinformowali organizatorzy majowego French Open. Wielkoszlemowy turniej na kortach ziemnych w Paryżu ma się odbyć tydzień po US Open, czyli między 20 września a 4 października.

Francuska Federacja Tenisa (FFT) podjęła tę decyzję jednostronnie, za co spotkała ją krytyka. Hordorff uważa, że rozegranie French Open jesienią wcale nie jest pewne.

Solidarność to kwestia bycia razem, a nie działania jednostronnego, jak zrobił to prezes FFT - podkreślił Niemiec.