Ahn w pierwszym secie sprawiła nieco kłopotów faworytce. Pierwszy set zaczął się od prowadzenia 2:0 96. w rankingu tenisistki, która potem była w stanie prowadzić z Williams dość wyrównaną walkę. Zwycięstwo w tej odsłonie była liderka światowej listy zapewniła sobie dopiero dzięki przełamaniu w ostatnim gemie. Druga partia również zaczęła się od stanu 2:0 dla 28-letniej Ahn, ale to było wszystko, na co pozwoliła jej prawie 39-letnia przeciwniczka.

Reklama

Williams wygrała tym samym 102. mecz w US Open i ustanowiła rekord. Dotychczas miano najlepszej pod tym względem dzieliła z rodaczką Chris Evert.

Amerykanka od trzech lat czeka na upragniony 24. triumf w imprezie wielkoszlemowej. Odkąd wróciła do gry po przerwie macierzyńskiej wiosną 2017 roku czterokrotnie dotarła do finału zawodów tej rangi (w tym dwukrotnie w Nowym Jorku), ale za każdym musiała uznać wyższość rywalek. Niektóre media sugerują, że to ostatnia jej próba wyrównania osiągnięcia Court.

Na kortach twardych Flushing Meadows słynna Amerykanka triumfowała w latach: 1999, 2002, 2008, 2012-14. O siódmy sukces powinno być jej - przynajmniej teoretycznie - o tyle łatwiej, że z powodu obaw związanych z pandemią koronawirusa z udziału w turnieju zrezygnowało aż sześć z ośmiu czołowych tenisistek.

Wcześniej we wtorek przepustkę do drugiej rundy wywalczyła m.in. Cwetana Pironkowa, która pokonała Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:2, 6:3. Był to pierwszy mecz o stawkę prawie 33-letniej Bułgarki od ponad trzech lat. Poprzednim jej startem był Wimbledon 2017. Potem zmagała się z kłopotami zdrowotnymi oraz urodziła dziecko.

Awansowały tego dnia również m.in. rozstawiona z numerem drugim reprezentantka gospodarzy Sofia Kenin oraz Hiszpanka Garbine Muguruza. (10.). Ta ostatnia swojego zwycięstwo dedykowała rodaczce Carli Suarez Navarro, która tego dnia poinformowała, że zdiagnozowano u niej chłoniaka Hodgkina (ziarnicę złośliwą) i będzie musiała poddać się sześciomiesięcznej chemioterapii.