O półfinał 26-letnia Collins powalczy w środę z triumfatorką tegorocznego Australian Open, rozstawioną z "czwórką" swoją rodaczką Sofią Kenin.

Reklama

Pierwszy set spotkania z Jabeur przebiegał zgodnie z regułą własnego podania, a decydujące okazało się jedyne przełamanie na korzyść Amerykanki w 10. gemie. W drugiej partii zawodniczki były już mniej regularne w tym elemencie, a w decydującej serwująca wygrała tylko trzy z 10. Collins odskoczyła na 4:2, ale po chwili był już remis. Dwa kolejne gemy jednak padły jej łupem i zakończyła pojedynek przy pierwszej piłce meczowej po 121 minutach gry.

Zajmująca 57. pozycję w klasyfikacji tenisistek Amerykanka dopiero od poprzedniego sezonu znana jest szerszej publiczności. W styczniu 2019 dotarła do półfinału Australian Open. W Paryżu w 12. występie w Wielkim Szlemie dopiero po raz trzeci przebrnęła trzecią rundę.

Rok młodsza i wyżej notowana Jabeur (35. WTA) także wcześniej nie dotarła w Paryżu tak daleko. Życiowy sukces odniosła na początku roku w Melbourne, gdzie jako pierwsza arabska tenisistka zameldowała się w ćwierćfinale Wielkiego Szlema.

We wtorek późnym popołudniem lub wieczorem Iga Świątek spotka się z Włoszką Martiną Trevisan, a stawką będzie półfinał imprezy na kortach im. Rolanda Garrosa.