Dziennik Gazeta Prawana logo

Petra Kvitova z powodu złego stanu zdrowia w tym sezonie już nie zagra

15 października 2020, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Petra Kvitova
<p>Petra Kvitova</p>/shutterstock
Słynna czeska tenisistka Petra Kvitova poinformowała o zakończeniu występów w tym sezonie. Półfinalistka niedawnego turnieju French Open jako powód podała stan zdrowia. To oznacza, że nie zagra w przyszłym tygodniu w turnieju WTA w Ostrawie.

"Moje ciało nie jest gotowe, aby być na pełnych obrotach i grać na twardych nawierzchniach. To nie jest pojedyncza kontuzja, ale ogólne wyczerpanie organizmu. Chodzi o to, aby nie robić sobie większej krzywdy" - przyznała 30-letnia tenisistka.

Jak dodała, żałuje swojej nieobecności w turnieju w Ostrawie, jednak musi dbać o zdrowie.

"To jasne, że Ostrawa jest mi bliska, ale nie będzie kibiców, a nie wiem, czy mój organizm dałby radę. Przepraszam, ale muszę dbać o zdrowie, to jest najważniejsze" - podkreśliła.

W porównaniu z poprzednimi sezonami nie zamierza już grać za wszelką cenę, woli się oszczędzać. "Mam doświadczenie, więc wierzę, że taka decyzja jest słuszna" - stwierdziła utytułowana Czeszka.

Kvitova to dwukrotna triumfatorka Wimbledonu (2011, 2014). W zakończonym w miniony weekend turnieju French Open dotarła do półfinału. Wielkoszlemową imprezę na kortach ziemnych w Paryżu wygrała Iga Świątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj