Poznanianka sezon 2020 zakończyła na 40. miejscu rankingu WTA. Jak przyznała, jest umiarkowanie zadowolona, choć wyniki mogły być znacznie lepsze.
- przyznała tenisistka podczas briefingu w swoim rodzinnym mieście.
Kilkanaście dni temu Linette poinformowała o zmianie trenera. Miejsce Gellarda, który współpracował z polską tenisistką przez blisko trzy lata, zajął Horvat. W sztabie szkoleniowym pozostał inny Chorwat Izo Zunic. Tenisistka przyznała, że akurat nastąpiły dobry moment na takie zmiany.
- stwierdziła.
Największym sukcesem poznanianki w mijającym roku było zwycięstwo w lutowym turnieju w Tajlandii.
- zaznaczyła.
Na wspomnianej imprezie Linette w 1/8 finału stoczyła pojedynek z Chinką Shuai Peng. W pierwszym secie popisała się efektownym uderzeniem, które przez WTA zostało uznane za "zagranie roku".
- mówiła.
Tenisistka w Poznaniu przygotowuje się do nowego sezonu. Zwykle o tej porze roku formę szlifowała w Chinach, ale pandemia koronawirusa wywróciła jej wszystkie plany do góry nogami.
- przyznała.
Linette otrzymała zaproszenie od organizatorów turnieju Al Habtoor Tennis Challenge w Dubaju i chce tam się pojawić.
- podsumowała Linette.