Oficjalna prezentacja Stone Movistar odbyła się podczas transmisji na żywo na platformie Twitch.

Reklama

Nowa drużyna e-sportowa ma mieć akademię, która będzie znajdować się na terenie prowincji Buenos Aires. Będzie ona stanowiła centrum treningowe i edukacyjne. Według deklaracji, ma zapewnić wsparcie w zakresie taktyki i strategii, psychologii, korzystania z mediów społecznościowych i umiejętności komunikacyjnych oraz pracy w zespole.

"Fizyczny rozwój, uprawianie sportów i zdrowe nawyki również będą promowane. W akademii będą: siłownia, jadalnia, w której uwaga będzie skupiona na zdrowym odżywianiu, przestrzeń do rozmów i warsztatów oraz Centrum Gier wyposażone w najnowocześniejszą technologię" - wyliczono w komunikacie.

Jak dodano, Stone Movistar ma łączyć świat tradycyjnego sportu z e-sportem, by zmienić sposób, w jaki przedstawiciele tego drugiego trenują, rywalizują i spotykają się.

"Wśród najważniejszych filarów naszej działalności są promocja rozwoju gry kobiet i program edukacyjny ukierunkowany na branżę i profesjonalizację świata e-sportu" - podkreślono.

Schwartzman zapewnił, że jest bardzo zadowolony z przewodzenia takiemu ważnemu projektowi.

"Jako fanatyk spełniam swoje marzenie. Dzięki grupie profesjonalistów i firm, którzy to urzeczywistnili" - zaznaczył.

28-letni tenisista stwierdził, że o stworzeniu drużyny e-sportowej myślał już od dawna.

"Gram odkąd byłem małym dzieckiem, a podczas podróży zacząłem angażować się w to coraz bardziej. Wielokrotnie znudzony leżałem na łóżku w pokoju hotelowym i co robiłem? Grałem" - relacjonował podczas prezentacji.

Półfinalista tegorocznej edycji wielkoszlemowego French Open przyznał, że sam szczególnie lubi grę FIFA. Zwrócił przy tym jednak uwagę, że w e-sporcie jest też wiele innych.