Priorytetem światowej gwiazdy tenisa jest obecnie rodzina, a nie kolejne sukcesy na kortach.
- miał powiedzieć Szwajcar Andre Sa, byłemu brazylijskiemu tenisiście, który jest obecnie dyrektorem ds. public relations zawodników w Australian Open. Zacytowała je strona tennisworldusa.com.
Wcześniej nieobecność byłego lidera światowego rankingu w tegorocznej rywalizacji w Melbourne tłumaczona była wyłącznie formą fizyczną i brakiem powrotu do pełni sił i formy po dwóch operacjach kolana w 2020 roku.
Federer w wywiadzie dla szwajcarskiego magazyny "Gala" podkreślił, że ostatni rok, nie tylko z powodu pandemii COVID-19, skłonił go do przemyśleń i zmiany życiowych priorytetów.
- tłumaczył Federer.
Dodał, że zakończy karierę, gdy przestaną działać trybiki w jego organizmie.
- dodał.
W 2020 r. Federer wystąpił tylko w jednym turnieju - Australian Open. W Melbourne przegrał w półfinale z Serbem Novakiem Djokovicem. Po tym meczu poddał się pierwszej operacji prawego kolana, a gdy zawieszono rywalizację z powodu pandemii zdecydował się na drugi zabieg. Poinformował o nim w czerwcu, dodając, że w tym sezonie na kort już nie wróci.
Jesienią twierdził, że czuje się znacznie lepiej i był na liście uczestników Australian Open. W połowie grudnia wyznał, że nie jest pewien startu na antypodach, a ostatecznie 28 grudnia poinformował, że nie zagra w Melbourne.