Zajmujący dziewiąte miejsce w światowym rankingu Hurkacz miał zmierzyć się z czwartym na liście ATP Stefanosem Tsitsipasem, który jednak wycofał się z powodu kontuzji łokcia. Ostatecznie rywalem Polaka był 1076. w tej klasyfikacji Aristotelis Thanos. Hurkacz potrzebował 53 minut, aby wygrać 6:1, 6:2.
Z kolei (117.) pokonał Majchrzak Michaila Pervolarakisa (399.) 6:1, 6:4. W tej sytuacji odwołano mecz deblowy, w którym Szymon Walków i Jan Zieliński mieli zagrać z Tsitsipasem i Pervolakisem.
Kolejnymi przeciwnikami Polaków w grupie ATP Cup będą reprezentacje Gruzji i Argentyny. Mecz tych drużyn zakończył się wygraną Argentyńczyków 2:0 po zwycięstwach w singlu Federico Delbonisa i Diego Schwartzmana.
W turnieju, który ma potrwać do 9 stycznia, bierze udział 16 zespołów. Trofeum bronią Rosjanie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.