Auger-Aliassime pokazał się z dobrej strony już w półfinale, gdy wyeliminował broniącego tytułu Rosjanina Andreja Rublewa, rozstawionego z "dwójką".
W niedzielę nie dał szans wyżej notowanemu Tsitsipasowi, pojedynek trwał tylko godzinę i 18 minut. Kanadyjczyk świetnie serwował - siedem asów i ani jednego podwójnego błędu.
Rywal zaliczył tylko jednego asa i cztery podwójne błędy serwisowe.
23-letni Grek w finałach turniejów ATP wystąpił już 18 razy, triumfował siedmiokrotnie.
W drugiej rundzie imprezy w Rotterdamie odpadł Hubert Hurkacz. Polak był rozstawiony z numerem czwartym.
Hurkacz rywalizował również w deblu. Jego partnerem był właśnie Auger-Aliassime, ale odpadli w ćwierćfinale.
Pula nagród imprezy w Rotterdamie wynosiła 1,2 mln euro.
Wyniki finału:
Felix Auger-Aliassime (Kanada, 3) - Stefanos Tsitsipas (Grecja, 1) 6:4, 6:2
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.