Dziennik Gazeta Prawana logo

Kawa tylko w pierwszym secie próbowała dotrzymać kroku Jabeur

29 czerwca 2022, 21:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katarzyna Kawa
<p>Katarzyna Kawa</p>/PAP/EPA
Katarzyna Kawa odpadła w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu. Polska tenisistka przegrała w środę z rozstawioną z numerem trzecim Tunezyjką Ons Jabeur 4:6, 0:6.

Kawa w światowym rankingu zajmuje 132. miejsce i do turnieju głównego przebiła się przez kwalifikacje. Na otwarcie pokonała Kanadyjkę Rebeccę Marino 6:4, 3:6, 7:5, ale Jabeur okazała się za mocna. W dodatku Polce dokuczały problemy z ramieniem.

Kawa dzielnie utrzymywała się w grze do stanu 4:4 w pierwszym secie. Co prawda już w gemie otwarcie została przełamana, ale w czwartym zrewanżowała się rywalce tym samym. Od wyniku 4:4 na korcie dominowała już tylko Jabeur. Tunezyjka wygrała osiem gemów z rzędu i zamknęła spotkanie w nieco ponad godzinę.

W drugim secie Kawa przy stanie 0:3 poprosiła o przerwę medyczną. Fizjoterapeutka pracowała nad jej ramieniem także jeszcze nieco później, ale pozytywnie na grę Polki nie była w stanie wpłynąć.

Wcześniej w środę odpadły dwie inne Polki. Magda Linette uległa grającej z "15" Niemce polskiego pochodzenia Angelique Kerber 3:6, 3:6, a Maja Chwalińska - rozstawionej z numerem 28. Amerykance Alison Riske-Amritraj 6:3, 1:6, 0:6.

Wynik meczu 2. rundy:
Ons Jabeur (Tunezja, 3) - Katarzyna Kawa (Polska) 6:4, 6:0

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj