Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz wciąż 10. w rankingu ATP. Miedwiediew ucieka rywalom

22 sierpnia 2022, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/Shutterstock
Do niewielkich przetasowań doszło w czołówce rankingu ATP - prowadzenie utrzymał Rosjanin Daniił Miedwiediew. Hubert Hurkacz pozostaje na 10. miejscu. Do czołowej dziesiątki awansował półfinalista turnieju w Cincinnati, Brytyjczyk Cameron Norrie.

Hurkacz pożegnał się z turniejem w Cincinnati w 2. rundzie, przegrywając ze swoim partnerem deblowym Amerykaninem Johnem Isnerem. Mimo tego niezmiennie plasuje się na 10. miejscu w rankingu ATP i jest bliski powtórzenia lub poprawienia największego osiągnięcia w karierze, jeśli chodzi o pozycję w tym zestawieniu. Nigdy nie był wyżej niż dziewiąty - tę lokatę zajmował przez niecałe dwa miesiące na przełomie 2021 i 2022 roku.

Spory awans zanotował zwycięzca z Cincinnati, Boran Coric. Po przerwie spowodowanej kontuzją w światowym rankingu zajmował dopiero 152. miejsce, jednak w najnowszym notowaniu plasuje się na 29. pozycji. Skromniejszy awans - ale w czołowej dziesiątce - zanotował pokonany przez Chorwata Grek Stefanos Tsitsipas, wcześniej siódmy, a obecnie piąty.

Liderem niezmiennie jest Miedwiediew, który w Cincinnati odpadł w półfinale. Wzrosła jego przewaga nad drugim w zestawieniu Niemcem Alexandrem Zverevem, który wciąż nie wrócił na korty po kontuzji. Za nimi plasuje się dwójka Hiszpanów: Rafael Nadal i Carlos Alcaraz.

O jedną pozycję awansował ćwierćfinalista turnieju w Cincinnati Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime, który o ponad 200 punktów wyprzedza Brytyjczyka Norriego.

W pierwszej setce rankingu jest jeszcze jeden Polak - Kamil Majchrzak, który spadł z 89. na 90. pozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj