- napisała na Instagramie 40-letnia Amerykanka, która sama niedawno ogłosiła zakończenie kariery.
Przesłaniu skierowanemu do legendarnego szwajcarskiego zawodnika, którego „zawsze szanowała i podziwiała”, towarzyszy kilka wspólnych zdjęć, na których dwójka tenisowych gigantów się uśmiecha.
41-letni Federer, zdobywca 20 tytułów Wielkiego Szlema, ogłosił w czwartek, że definitywnie przechodzi na sportową emeryturę. Przyszłotygodniowy Puchar Lavera w Londynie będzie jego ostatnią imprezą w karierze.
Przez pewien okres Williams i Federer byli uważani przez wielu za najlepszych graczy, którzy kiedykolwiek rywalizowali w tenisie. Teraz niemal w tym samym momencie ogłosili rozbrat z czynnym sportem. Łącznie „Queen of Queens” i „Maestro” zdobyli 43 tytuły w turniejach singlowych Wielkiego Szlema.
– dodała Williams.
Amerykanka przesłała pod adresem Szwajcara brawa i wyraziła zainteresowanie jego planami w przyszłości. – zakończyła.
Tym przesłaniem Williams bardziej niż kiedykolwiek określiła swój własny koniec kariery, po tym, gdy podczas US Open stwierdziła: „nigdy nie mów nigdy".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.