W pierwszym secie żadnemu z tenisistów nie udało się przełamać podania rywala i o zwycięstwie decydował tie-break, w którym Polak wykorzystał wszystkie swoje serwisy, natomiast Francuz raz się pomylił.
W drugim secie Hurkaczowi udało się raz przełamać serwis rywala, co okazało się decydujące o jego sukcesie. Trwający godzinę i 50 minut mecz Polak zakończył efektownym asem, których w całym spotkaniu miał aż 20, przy zaledwie pięciu Mannarino.
Walczący w Paryżu o udział w kończącym sezon turnieju ATP Finals Hurkacz zrewanżował się Francuzowi za porażkę w drugiej rundzie tegorocznego Australian Open. W sumie w trzech pojedynkach z tym rywalem odniósł drugie zwycięstwo.
Wynik 1. rundy singla:
Hubert Hurkacz (Polska, 10) - Adrian Mannarino (Francja) 7:6 (7-5), 6:4
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
