Dziennik Gazeta Prawana logo

To się Putinowi nie spodoba. Zobacz, co napisał Rublow [WIDEO]

15 listopada 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andriej Rublow
<p>Andriej Rublow</p>/PAP/EPA
Rosjanin Andriej Rublow pokonał swego rodaka Daniiła Miedwiediewa w trzech setach. W drugim poniedziałkowym pojedynku Grupy Czerwonej tenisowego turnieju ATP Finals w Turynie wygrana Serba Novaka Djokovica z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem była bardziej przekonująca.

"Pokój, pokój, pokój jest tym, czego potrzebujemy” – napisał Rublow na obiektywie kamery po zwycięstwie, przed opuszczeniem kortu. W ten sposób nawiązał do trwającej od końca lutego wojny w Ukrainie.

Rublow wcześniej musiał stoczyć bardzo zaciętą walkę z ubiegłorocznym finalistą Miedwiediewiem, który zaliczył aż 24 asy, ale też osiem podwójnych błędów serwisowych. Pojedynek trwał ponad dwie i pół godziny. Ostatnia partia była najbardziej wyrównana, gdyż żadnemu zawodnikowi nie udało się przełamać serwisu rywala. W tie-breaku do stanu 7-7 trudno było wskazać zwycięzcę. Ostatnie dwie piłki wygrał Rublow.

Rosjanie zagrali ze sobą po raz pierwszy w tym roku. W sumie spotkali się szósty raz, dla Rublowa było to drugie zwycięstwo nad Miedwiediewem w karierze. Wcześniej udało mu się pokonać przeciwnika w półfinale turnieju serii Masters w Cincinnati w 2021 roku.

Rublow w zeszłym roku wraz z Anastasiją Pawluczenkową został mistrzem olimpijskim w grze mieszanej.

W drugim poniedziałkowym pojedynku Djokovic już w pierwszej próbie przełamał serwis Greka. Później tej sztuki nikomu już się nie udało powtórzyć. Zawodnicy prezentowali niekonwencjonalne zagrania, które bardzo podobały się publiczności zgromadzonej w Palasport Olimpico.

Drugi set stał na jeszcze wyższym poziomie i zakończył się tie-breakiem, w którym szczęście początkowo zdecydowanie bardziej dopisywało Djokovicowi. Prowadził już 5-1, ale kolejne trzy piłki wygrał Grek. Serb wykorzystał pierwszą piłkę meczową i triumfował po godzinie i 40 minutach. W ten sposób odniósł dziewiąte w karierze zwycięstwo nad Tsitsipasem.

Djokovic tylko raz, jako debiutant, przegrał swój mecz otwarcia w turnieju ATP Finals. Zdarzyło się to w roku 2007 z Hiszpanem Davidem Ferrerem. Jeśli Serb wygra turniej, wyrówna rekord Szwajcara Rogera Federera, który w imprezie tej rangi triumfował sześć razy.

We wtorek drugie mecze w turnieju w Grupie Zielonej zagrają Hiszpan Rafael Nadal i Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime oraz Norweg Casper Ruud i Taylor Fritz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj