Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokaz siły Świątek na French Open. Raducanu bez szans w pojedynku z Polką

28 maja 2025, 17:52
[aktualizacja 28 maja 2025, 18:05]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pokaz siły Świątek na French Open. Raducanu bez szans w pojedynku z Polką
Pokaz siły Świątek na French Open. Raducanu bez szans w pojedynku z Polką/PAP/EPA
Iga Świątek trzy razy z rzędu wygrywała turniej w Paryżu. Czy dokona tego czwarty raz? Na razie Polka awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego French Open. W środę jej rywalką na Roland Garros była Brytyjka Emma Raducanu. Nasza tenisistka dała pokaz siły i pewnie pokonała rywalkę 6:1, 6:2.

Świątek ma patent na Raducanu

Świątek rozstawiona jest z numerem piątym, a Raducanu zajmuje 41. pozycję w rankingu WTA. To była ich piąta konfrontacja. Wszystkie wygrała Polka. W środę 23-letniej tenisistce z Raszyna pokonanie Brytyjki zajęło godzinę i 19 minut.

Świątek dominowała od początku do końca

Mecz nie miał większej historii. Świątek grała bardzo pewnie. Cierpliwie i spokojnie. Raducanu nie radziła sobie natomiast z tempem i rotacją. Tenisistka z Wysp Brytyjskich nie potrafiła w żaden sposób odgryźć się Polce.

Dominacja Świątek nie podlegała dyskusji. Pojedynek od początku do końca toczył się na jej warunkach. W efekcie obrończyni tytułu odniosła pewne zwycięstwo i awansowała do trzeciej rundy turnieju w stolicy Francji.

Świątek kolejny mecz zagra w piątek

Świątek ponownie na kort w Paryżu wyjdzie w piątek. Jej przeciwniczką kolejną przeciwniczką będzie albo z Rumunką Jaqueline Cristian, albo z czeską kwalifikantką Sarą Bejlek.

Natomiast już jutro na Roland Garros o awans do trzeciej rundy zagra Magdalena Fręch. Jej rywalką będzie Czeszka Marketą Vondrousovą. Początek meczu o godz. 11.00.

Świątek gra w Paryżu o czwarty triumf z rzędu

Świątek była najlepsza w trzech poprzednich edycjach French Open. Jednak w 2025 roku jej forma i wyniki są jak na razie dalekie od oczekiwań. W tym sezonie dotychczas nasza tenisistka nie wygrała żadnego turnieju, a w rankingu WTA spadła na piąte miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj