Ogień olimpijski trafił do Whistler
Ogień olimpijski dotarł do Whistler, gdzie 13 lutego, dzień po ceremonii otwarcia 21. Zimowych Igrzysk Olimpijskich, rozpocznie się rywalizacja o medale. Sztafecie niosącej pochodnię towarzyszyły tysiące widzów.
- Panczenista chorążym naszych olimpijczyków
- Terminator pobiegnie z olimpijskim ogniem
- Bachleda-Curuś: Celem są igrzyska w Soczi
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
99. dnia podróży do Vancouver były kanadyjski olimpijczyk, alpejczyk Steve Podborski przekazał pochodnię szykującej się do startu w igrzyskach w konkurencji skicrossu Julii Murray oraz uczennicy miejscowej szkoły Tyler Allison.
Przejęty wizytą sztafety był burmistrz miasta Ken Melamed. "Po siedmiu latach ciężkiej pracy jesteśmy gotowi rozpocząć igrzyska" - powiedział.
W Whistler odbędą się m.in. konkurencje alpejskie. Trasa zjazdu, na której o medale będą rywalizować mężczyźni, została nazwana imieniem ojca Julii Murray - Dave'a, jednego z najlepszych alpejczyków kanadyjskich, który zmarł na raka w 1990 roku.
Po pokonaniu w Kanadzie 45 tysięcy kilometrów sztafeta z ogniem olimpijskim dotrze do Vancouver 12 lutego na ceremonię otwarcia igrzysk.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!