Do zdarzenia doszło podczas wtorkowego meczu angielskiej ekstraklasy, w którym Manchester City zremisował ze Stoke 1:1. 33-letni Vieira został najpierw sfaulowany przez Whelana, po czym "odpowiedział" mu kopnięciem w pachwinę.

Sędzia Alan Wiley nie zauważył tego incydentu, ale w raporcie przesłanym do FA napisał, że "ukarałby Francuza, gdyby widział tę akcję". Vieira nie zamierza odwoływać się od decyzji FA. Zawieszenie na trzy mecze oznacza, że nie wystąpi w spotkaniach Premier League z Liverpoolem i Chelsea oraz w meczu Pucharu Anglii z drużyną... Stoke.

Doświadczony Francuz wrócił do Anglii w styczniu po czteroletnim okresie gry w Interze Mediolan. Wcześniej spędził dziewięć lat w Arsenalu, zdobywając z londyńczykami m.in. trzy tytuły mistrza Anglii.