Skandalista wciąż wie, jak trafiać w dołki
Tiger Woods zajmuje drugie miejsce po dwóch rundach wielkoszlemowego turnieju Masters. Słynny amerykański golfista wrócił w tym tygodniu do gry po kilkumiesięcznej przerwie związanej ze skandalem małżeńskim i publicznym przyznaniu się do licznych zdrad.
- Tiger Woods wraca do gry
- Wybaczą Tigerowi, bo da im miliony
- Woods: Nie umiałem skończyć z kłamstwami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po dwóch dniach zmagań golfistów na prowadzeniu znajduje się Brytyjczyk Ian Poulter, który dwukrotnie przeszedł 18-dołkowe pole z wynikiem 68, co daje mu 136 uderzeń, osiem poniżej limitu (144).
W pierwszej rundzie Woods również miał 68 uderzeń, ale w drugiej uzyskał rezultat o dwa gorszy i z 138 uderzeniami jest drugi, ex aequo z K.J. Choi z Korei Płd. i Amerykaninem Rickym Barnesem.
Masters, rozgrywany w Augusta National Golf Club w stanie Georgia, jest jednym z czterech najważniejszych turniejów w sezonie. Zwycięzca ubiera na zakończenie tradycyjną zieloną marynarkę. Woods miał okazję to uczynić już czterokrotnie: w 1997 i 2005 roku oraz w latach 2001-02.
Amerykański golfista uznawany jest za najlepszego zawodnika w historii tej dyscypliny; jest najlepiej zarabiającym sportowcem świata. 27 listopada ubiegłego roku w mediach pojawiła się informacja, że miał wypadek samochodowy. Jednak po kilku dniach do prasy zaczęły docierać nowe szczegóły incydentu, który okazał się skutkiem kłótni z żoną Elin Nordegren.
Okazało się, że 34-letni Amerykanin kilkakrotnie dopuścił się zdrady, do czego się później przyznał, a liczba kochanek wyniosła kilkanaście. Stało się to pięć lat po ślubie; mają dwuletnią córkę Sam Alexis oraz rocznego synka Charlie Axela. W wyniku tego zamieszania Woods przerwał karierę, by ratować związek. Masters jest jego pierwszym startem po tych zawirowaniach i utracie kilku zamożnych sponsorów.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!