Anglicy nie patyczkują się z chuliganami stadionowymi. Kilku awanturników właśnie skazano na srogie kary. Największy watażka posiedzi w więzieniu aż trzy lata! Jego koledzy dostali tylko trochę niższe wyroki - spędzą za kratkami ponad dwa lata.
Chuliganami sąd zajął się po tym, jak wzięli udział w zamieszkach w pociągu. Doszło tam do brutalnej bójki awanturników z Crystal Palace i Charlton.
Oprócz nałożonego obligatoryjnie zakazu stadionowego (dziesięć lat), najbardziej krewcy z napastników wylądowali za kratami.
Jeden z chuliganów posiedzi trzy lata i cztery miesiące. Dwóch spędzi za kratkami 2,5 roku, a dwóch kolejnych - dwa lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|