Nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Policja podejrzewa, że ma to związek z braniem przez wrestlera sterydów anabolicznych. Mogą one wywoływać depresję i prowadzić do niekontrolowanych napadów agresji.

Ale w tej sprawie to nie takie pewne. "W takim małym społeczeństwie jak nasze, sprawy typu samobójstwo-zabójstwo są bardzo dziwne. Szczególnie kiedy dotyczą także 7-letniego dziecka. Nie wiem, czy będziemy w stanie zrozumieć to, co zaszło" - powiedział rzecznik policji w Lafayetteville, Scott Ballard.

Pewne jest, że małżeństwo zapaśnika Chrisa Benoita z menedżerką wrestlingu Nancy Daus do udanych nie należało. Pobrali się w 2000 roku, ale już trzy lata później mieli się rozwodzić ze względu na wybuchowy charakter Benoita. Wrestler bił żonę i niszczył meble. Ale się pogodzili.

Do tragedii doszło w zeszły piątek. Benoit udusił swoją żonę w sypialni. Skrępował jej ręce i nogi sznurem i udusił. Najpewniej także ją pobił, bo głowa Nancy Daus była we krwi. W sobotę wieczorem albo w niedzielę rano mężczyzna udusił także swojego 7-letniego synka, Daniela. Ciała dziecka i żony umieścił w jednym pokoju i ułożył przy nich Biblię. Potem się powiesił.