Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapaśnicy umierają przed pięćdziesiątką

13 października 2007, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chcesz dożyć pięćdziesiątki? Nie uprawiaj wrestlingu! Statystyki dotyczące zawodników uprawiających amerykańskie zapasy są przerażające. W ciągu ostatnich dziesięciu lat aż 104 wrestlerów umarło przed ukończeniem 50. roku życia.

Wrestling to bardzo popularna dyscyplina w Stanach Zjednoczonych. Walki zapaśników to prawdziwy show, który przyciąga do hal tysiące ludzi, a przed telewizory miliony widzów. Kibice w USA szaleją na punkcie wrestlingu.

To jasna strona tej dyscypliny. Istnieje jednak ciemna strona, o której nie zawsze się mówi. Zawodnicy stosują bowiem różne środki, aby być w formie i dobrze wyglądać. Przede wszystkim zażywają sterydy, które później odbijają się na zdrowiu.

Do tego dochodzi stres przed występami, różnego rodzaju używki i środki przeciwbólowe. Kumulacja następuje już po zakończeniu zawodowej kariery. Wtedy to wrestlerzy odczuwają skutki wcześniejszego wykorzystywania organizmu do granic wytrzymałości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj