Amerykanie: Gortat jest przereklamowany
Tegoroczne osiągnięcia Marcina Gortata na parkiecie do najbardziej imponujących nie należą, ale zdaniem niektórych skautów NBA jego wzrost oraz umiejętności gry w defensywie mogą mu pomóc w wywalczeniu sobie mocnej pozycji w drużynie. Pytanie tylko, czy polski koszykarz nie jest przereklamowany? – zastanawiają się eksperci z amerykańskiego "Sports Illustrated".
- Gortat: Chciałbym zostać w Orlando
- Posłuchaj piosenki o Marcinie Gortacie
- Gortat przegrał, ale walczy o miliony
- Gortat zagra na mistrzostwach Europy
- Wolał spać, niż oglądać syna w NBA
- Zamieszki po finale NBA. Są ranni
- Bukmacherzy zakładają się o przyszłość Polaka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy Marcin Gortat ma szanse na nowy, znacznie pokaźniejszy kontrakt, w Orlando Magic? Zdaniem amerykańskich ekspertów Polak jest bardzo utalentowany i, jeśli się postara, w przyszłym sezonie powinien odgrywać znacznie większą rolę w drużynie "Magików". Już w tym roku pokazał, że dobrze układa mu się współpraca z Dwightem Howardem.
Mimo to Gortat nie zostanie koszykarzem wybitnym, a raczej zasili szerokie grony średniaków NBA. Jednak ze względu na dosyć młody wiek koszykarza z łódzkich Bałut wielu skautów może zaryzykować i zaproponować mu znacznie lepsze pieniądze od tych, które mógłby dostać w Orlando, twierdzą amerykańscy eksperci. A zdaniem ekpertów Polak na takie pieniądze nie zasługuje!
Co radzą? Zostać tam gdzie jest. 'Magicy" mają podpisany kontrakt z Tonym Battiem, ale ten nie jest typowym środkowym jak Gortat. Polak może liczyć na zajęcie jego miejsca w ekipie na stałe.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!